Poniżej prezentujemy potrawy Kół Gospodyń Wiejskich – zwycięzców eliminacji regionalnych. 
Zachęcamy do zapoznania się z filmami i oddania głosu na najlepszą potrawę.
Plebiscyt będzie trwał od 6 do 31 sierpnia 2021.

Koło Gospodyń Wiejskich w Kłobuczynie

Województwo Dolnośląskie

Nazwa potrawy:
Żeberka po polkowicku z mamałygą na mocianinie

Żeberka po polkowicku to specjał, który podawano w latach 20-tych XX w. w znanym w okolicy hotelu „Pod Trzema Murzynami”. Rekonstrukcję przepisu oraz opis historyczny opracował dr Grzegorz Sobel, specjalista w zakresie gastronomii historycznej, doktor historii i bibliotekarz Uniwersytetu Wrocławskiego, publicysta i pisarz. Mamałyga to potrawa, którą repatrianci z Bukowiny Rumuńskiej przywieźli na tereny ziem odzyskanych. Wielu Polaków z Bukowiny zamieszkuje naszą miejscowość i do dzisiaj to tradycyjne danie gotuje się w wielu domach w naszej wsi. Jej głównym składnikiem jest bardzo powszechna na Bukowinie kasza kukurydziana. Mamałyga to bardzo prosty, pożywny i tani oraz przede wszystkim smaczny dodatek do potraw. Nasza propozycja jest z dodatkiem młodych ziemniaków i odrobiną kaszy manny. Sekretem przygotowania jest „odparzanie” na wolnym ogniu, dzięki któremu można przygotować zgrabną, łatwą do krojenia „babę” kukurydzianą. Mocianina to sos śmietanowy po bukowińsku.

Koło Gospodyń Wiejskich  „Różanka”

Województwo Kujawsko – Pomorskie

Nazwa potrawy:
Udo gęsie sadowników podawane z prażuchą po kaniewsku

Przepis na prażuchę przekazywany jest w każdym kujawskim domu z pokolenia na pokolenie. Jej nazwa wzięła się od procesu prużenia i zaparzania ziemniaków z mąką. Dawniej była to potrawa chłopska, spożywana na co dzień z ogólnodostępnych ziemniaków sadzonych w każdym gospodarstwie. W odróżnieniu od pieczonej gęsi, jadanej wyłącznie od święta, gdy zjeżdżała się cała rodzina. Wówczas na drugie danie podawało się pieczoną gęś. W naszym najbliższym regionie, czyli w okolicy wsi Kaniewo zawsze było dużo sadów. Dlatego też w wielu potrawach gotowanych przez nasze gospodynie pojawia się owocowy akcent w postaci jabłek, stąd też "pieczone uda gęsie sadowników", których wśród nas jest naprawdę wielu. Przepis pochodzi ze starego zeszytu babci Wiesławy, jednej z naszych członkiń, choć dla większości receptura na pieczoną gęś z jabłkami jest bliska, gdyż była przekazywana podobnie jak prażucha z matki na córkę.

Koło Gospodyń Wiejskich  „Różanka”

Województwo Kujawsko – Pomorskie

Nazwa potrawy:
Udo gęsie sadowników podawane z prażuchą po kaniewsku

Przepis na prażuchę przekazywany jest w każdym kujawskim domu z pokolenia na pokolenie. Jej nazwa wzięła się od procesu prużenia i zaparzania ziemniaków z mąką. Dawniej była to potrawa chłopska, spożywana na co dzień z ogólnodostępnych ziemniaków sadzonych w każdym gospodarstwie. W odróżnieniu od pieczonej gęsi, jadanej wyłącznie od święta, gdy zjeżdżała się cała rodzina. Wówczas na drugie danie podawało się pieczoną gęś. W naszym najbliższym regionie, czyli w okolicy wsi Kaniewo zawsze było dużo sadów. Dlatego też w wielu potrawach gotowanych przez nasze gospodynie pojawia się owocowy akcent w postaci jabłek, stąd też "pieczone uda gęsie sadowników", których wśród nas jest naprawdę wielu. Przepis pochodzi ze starego zeszytu babci Wiesławy, jednej z naszych członkiń, choć dla większości receptura na pieczoną gęś z jabłkami jest bliska, gdyż była przekazywana podobnie jak prażucha z matki na córkę.

Koło Gospodyń w Pieczyskach

Województwo Łódzkie

Nazwa potrawy:
Kiszka Wieruszowska

Kiszka wieruszowska to lokalna potrawa charakterystyczna dla Wieruszowa, połączenie kiszki ziemniaczanej i białej kaszanki. Potrawę tą tradycyjnie przygotowuje się u nas z lokalnych produktów w okresie bożonarodzeniowym i wielkanocnym. Skąd się wzięła w naszym regionie ta potrawa? dziś już nikt tego nie pamięta, prawdopodobnie to wpływ rosyjskiego zaboru na tych terenach. Kiszka wieruszowska to jelita wieprzowe wypełnione farszem na który składają się surowe, drobno starte na tarce ziemniaki, drobna kasza jęczmienna, gotowane mięso wieprzowe, skwarki, podsmażona posiekana cebula i pokrojona w kostkę wątroba wieprzowa. Napełnione takim farszem jelita gotuje się w wywarze mięsnym. Podaje się ją na ciepło z wody lub podsmażaną na patelni. Kiszkę wieruszowską spośród kiszek ziemniaczanych z innych regionów wyróżnia dodatek gotowanego mięsa wieprzowego, pokrojonej w kostkę wątroby wieprzowej i drobnej kaszy jęczmiennej, które są z kolei charakterystyczne dla białej kaszanki.

Koło Gospodyń Wiejskich  „Wereszczynianki”

Województwo Lubelskie

Nazwa potrawy:
Udziec jagnięcy

Opis receptury
Jagnięcina natarta ziołami: czosnek, mięta, szczaw, rozmaryn, tymianek, sól, pieprz, namoczona w piwie pszenicznym. Upieczona w piecu chlebowym. Podana z hałajdą, kaszą jęczmienną, łobodą i skarmelizowanymi polskimi owocami.
Opis pochodzenia lub historia przepisu

Wieś z której pochodzimy to Wereszczyn, który jest najstarszą osadą gminy Urszulin i jego historia sięga nawet XI stulecia. W XVI wieku w Wereszczynie częstym gościem był Mikołaj Rej z Negłowic, który lubił dobrze, syto zjeść i wypić piwo dobre, jeno gorzkie, kwaśne, mętne. Lubował się w mięsiwie i owocach, głównie śliwkach. I to właśnie Rej zainspirował nas do przygotowania tej potrawy

Koło Gospodyń Wiejskich  „Wereszczynianki”

Województwo Lubelskie

Nazwa potrawy:
Udziec jagnięcy

Opis receptury
Jagnięcina natarta ziołami: czosnek, mięta, szczaw, rozmaryn, tymianek, sól, pieprz, namoczona w piwie pszenicznym. Upieczona w piecu chlebowym. Podana z hałajdą, kaszą jęczmienną, łobodą i skarmelizowanymi polskimi owocami.
Opis pochodzenia lub historia przepisu

Wieś z której pochodzimy to Wereszczyn, który jest najstarszą osadą gminy Urszulin i jego historia sięga nawet XI stulecia. W XVI wieku w Wereszczynie częstym gościem był Mikołaj Rej z Negłowic, który lubił dobrze, syto zjeść i wypić piwo dobre, jeno gorzkie, kwaśne, mętne. Lubował się w mięsiwie i owocach, głównie śliwkach. I to właśnie Rej zainspirował nas do przygotowania tej potrawy

Koło Gospodyń Wiejskich „Muszkowianki”

Województwo Lubuskie

Nazwa potrawy:
Królik w śmietanie z zestawem kasz

Danie przygotowane jest z naturalnych, regionalnych produktów. Potrawa jest nieco zapomniana, jednak warta przypomnienia. Do mięsa KGW zaproponowało zestaw kasz, które kiedyś także bardzo często gościły na stołach czyli kasze: gryczana, jaglana i orkiszowa. Dodatkiem jest surówka z młodej kapusty, marchwi i świeżego kopru. Mięso królicze w Polsce pojawiało się na biedniejszych stołach w zastępstwie kur i gęsi. Prawdziwy rozkwit hodowli miał miejsce po II Wojnie Światowej. ,,Muszkowianki” pochodzą z terenów zachodniej Polski, gdzie po wojnie osiedlili się przodkowie. W Muszkowie czyli we wsi, skąd wywodzi się KGW od pokoleń hoduje się króliki, z których przyrządzane były m.in. rosoły, pasztety, a na niedzielne bądź świąteczne obiady podawany był królik w śmietanie z kaszami. Ten smak kojarzy się członkiniom z dzieciństwem.
Składniki: mięso z królika od lokalnego hodowcy, swojska śmietana, warzywa zioła z przydomowych ogrodów, przyprawy: czosnek, smalec

Koło Gospodyń Wiejskich  „Krajanki”

Województwo Małopolskie

Nazwa potrawy:
Galicyjskie gołąbki z suską sechlońską

Galicyjskie gołąbki z suską sechlońską - wg. przepisu KGW "Krajanki" w Gnojniku Nasza potrawa zawiera składniki, charakterystyczne wyłącznie dla naszego regionu – takie jak suska sechlońska i fasola Piękny Jaś, uprawiane w sadach i na polach jeszcze przez nasze prababcie. Okazuje się zatem, że kuchnia jest niezwykle istotnym elementem życia – nie tylko zaspokaja podstawowe potrzeby, ale łączy pokolenia i staje się okazją do wskrzeszenia lokalnej, często trudnej historii.

Koło Gospodyń Wiejskich  „Krajanki”

Województwo Małopolskie

Nazwa potrawy:
Galicyjskie gołąbki z suską sechlońską

Galicyjskie gołąbki z suską sechlońską - wg. przepisu KGW "Krajanki" w Gnojniku Nasza potrawa zawiera składniki, charakterystyczne wyłącznie dla naszego regionu – takie jak suska sechlońska i fasola Piękny Jaś, uprawiane w sadach i na polach jeszcze przez nasze prababcie. Okazuje się zatem, że kuchnia jest niezwykle istotnym elementem życia – nie tylko zaspokaja podstawowe potrzeby, ale łączy pokolenia i staje się okazją do wskrzeszenia lokalnej, często trudnej historii.

Koło Gospodyń Wiejskich  „Korniczanki”

Województwo Mazowieckie

Nazwa potrawy:
Kiełbasa z wątrobą

3 kg wieprzowiny pokroić na 10-12 cm kawałki, lekko posolić. Odstawić do lodówki na 12 h, pokroić w drobną kostkę dodać sól, pieprz i posiekany czosnek. Można dodać pokrojoną w kostkę słoninkę. Wymiesić do uzyskania kleistości. Wątrobę wieprzową podgotować w lekko osolonej wodzie, tak aby się nie przegotowała ale i nie była surowa. Ostudzoną pokroić w kostkę i delikatnie wymieszać z mięsem. Jelita wieprzowe napełnić farszem. Kiełbasę nakłuwamy co kilka cm i pieczemy. Podawać z pomarańczowymi kluskami z przekręconych po ugotowaniu ziemniaków i marchewki (pół/pół). Masę mieszamy i dzielimy na 4 części. Zagnieść z mąką w ilości jednej części ciasta, jajami, solą i ziołami. Uformować kluski. Surówka: drobno poszatkować kapustę, dodać startą marchewkę, pokrojoną w kostkę cebulkę, zalać zalewą z gorącej wody, octu, soli, cukru. Podawać po ostygnięciu i dobrym połączeniu składników. Kiełbasa z wątrobą z Kornicy, wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych zdobyła wiele nagród na pokazach kulinarnych.

Koło Gospodyń Wiejskich w Hajdukach Nyskich

Województwo Opolskie

Nazwa potrawy:
Zapiekane hajduckie gołąbki z nadzieniem z surowych ziemniaków oraz kaszą gryczaną okraszone sosem grzybowym.

W czasach powojennych ziemniaki, jajka, kapusta oraz inne warzywa znajdowały się w każdym przydomowym gospodarstwie stanowiąc podstawę wyżywienia rodziny Na smak kuchni opolskiej, miało wpływ połączenie kilku tradycji kulinarnych związanych z napływem ludności z kresów wschodnich oraz z terenów górskich. Napływowe zwyczaje w połączeniu ze zwyczajami miejscowymi sprawiły, że kuchnia opolska jest bardzo różnorodna. W powiecie nyskim potrawami regionalnymi są między innymi: gołąbki, żur, chrust, dlatego w naszym menu znalazły się właśnie gołąbki, w odsłonie trochę innej niż potrawa tradycyjna. Hajduckie gołąbki owinięte zostały plastrem boczku, który dodał zalet wizualnych, nowoczesnych i smakowych temu daniu. Potrawę podajemy z kompotem przygotowanym z owoców 190 letniej gruszy będącej pomnikiem przyrody i wraz z serwowaną potrawą dumą Hajduk Nyskich.

Koło Gospodyń Wiejskich w Hajdukach Nyskich

Województwo Opolskie

Nazwa potrawy:
Zapiekane hajduckie gołąbki z nadzieniem z surowych ziemniaków oraz kaszą gryczaną okraszone sosem grzybowym.

W czasach powojennych ziemniaki, jajka, kapusta oraz inne warzywa znajdowały się w każdym przydomowym gospodarstwie stanowiąc podstawę wyżywienia rodziny Na smak kuchni opolskiej, miało wpływ połączenie kilku tradycji kulinarnych związanych z napływem ludności z kresów wschodnich oraz z terenów górskich. Napływowe zwyczaje w połączeniu ze zwyczajami miejscowymi sprawiły, że kuchnia opolska jest bardzo różnorodna. W powiecie nyskim potrawami regionalnymi są między innymi: gołąbki, żur, chrust, dlatego w naszym menu znalazły się właśnie gołąbki, w odsłonie trochę innej niż potrawa tradycyjna. Hajduckie gołąbki owinięte zostały plastrem boczku, który dodał zalet wizualnych, nowoczesnych i smakowych temu daniu. Potrawę podajemy z kompotem przygotowanym z owoców 190 letniej gruszy będącej pomnikiem przyrody i wraz z serwowaną potrawą dumą Hajduk Nyskich.

Koło Gospodyń Wiejskich w Kobylnicy Ruskiej

Województwo Podkarpackie

Nazwa potrawy:
Pieróg gryczany z maczką z gęsi

Potrawa charakterystyczna dla kuchni pogranicza polsko-ukraińskiego, nakierunkowanej na dania z dodatkami kasz, ziemniaków, warzyw i nabiału. Z mięs spożywano głównie drób i wieprzowinę - okazjonalnie. Tradycja wykonywania pieroga jest kultywowana w domach i pojawia się on w towarzystwie maczki na święto Zesłania Ducha Świętego. Dawniej była obecna także podczas darcia pierza, kiedy to na zakończenie częstowano się pierogiem z maczką.

Koło Gospodyń Wiejskich w Rudzie

Województwo Podlaskie

Nazwa potrawy:
Rolada z dzikiej kaczki

Tradycja polowań na kaczki na naszym terenie sięga XVI wieku, gdy do Knyszyna przyjeżdżał król Zygmunt August. Zwyczaje myśliwskie były bardzo pielęgnowane na naszych terenach. W tamtym czasie między innymi powstał przepis na roladę z dzikiej kaczki. Historie o królu opowiadał mi dziadek podczas spacerów nad Narwią. Dziadek był myśliwym, więc w naszym domu zawsze była dziczyzna. Po polowaniu przynosił kaczki a zajmowała się nimi babcia, która postanowiła zrobić roladę. Wszyscy zachwycali się jej smakiem. Na przestrzeni lat przepis modyfikowano, ale podstawowe składniki pozostawały bez zmian. Pojawia się na naszym stole w czasie różnych świąt uroczystości. Ze względu na dostępność dzikiego ptactwa i świeżość produktów rolada zachowuje wyjątkowy smak, a tradycja jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Dziś, dawne królewskie łowy przeszły do przeszłości, ale zarówno w podlaskiej kuchni staropolskiej, jak też dzisiejszej, żadna wystawna biesiada nie może obejść się bez dziczyzny.

Koło Gospodyń Wiejskich w Rudzie

Województwo Podlaskie

Nazwa potrawy:
Rolada z dzikiej kaczki

Tradycja polowań na kaczki na naszym terenie sięga XVI wieku, gdy do Knyszyna przyjeżdżał król Zygmunt August. Zwyczaje myśliwskie były bardzo pielęgnowane na naszych terenach. W tamtym czasie między innymi powstał przepis na roladę z dzikiej kaczki. Historie o królu opowiadał mi dziadek podczas spacerów nad Narwią. Dziadek był myśliwym, więc w naszym domu zawsze była dziczyzna. Po polowaniu przynosił kaczki a zajmowała się nimi babcia, która postanowiła zrobić roladę. Wszyscy zachwycali się jej smakiem. Na przestrzeni lat przepis modyfikowano, ale podstawowe składniki pozostawały bez zmian. Pojawia się na naszym stole w czasie różnych świąt uroczystości. Ze względu na dostępność dzikiego ptactwa i świeżość produktów rolada zachowuje wyjątkowy smak, a tradycja jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Dziś, dawne królewskie łowy przeszły do przeszłości, ale zarówno w podlaskiej kuchni staropolskiej, jak też dzisiejszej, żadna wystawna biesiada nie może obejść się bez dziczyzny.

Koło Gospodyń Wiejskich w Tychnowach

Województwo Pomorskie

Nazwa potrawy:
Zupa klopsowa z koperkiem na słodko-kwaśno

Zróżnicowanie kultury Powiśla związane z mieszaniem się kultury, tradycji ludności rdzennej i napływowej ma swoje odzwierciedlenie w rozmaitości smaków naszego regionu. Znaczna ludność naszej miejscowości to rodziny zamieszkujące te tereny z dziada pradziada. W okresie międzywojennym były to tereny zamieszkiwane przez ludność niemiecką. Kuchnia powiślańska była mocno inspirowana kuchnią niemiecką. Kuchnia powiślańska to kuchnia typowo rolnicza i bardzo treściwa. Powśle to rolnictwo, a rolnictwo to warzywa, uprawa roli i hodowla zwierząt. Dawniej jadano, jak biły dzwony kościelne, czyli w południe. Dzisiaj tradycja ta zachowała się przeważnie w rodzinach rolniczych. Zupa klopsowa to potrawa, którą przekazały nam nasze babcie i prababcie. Ma słodko-kwaśny smak, co jest bardzo charakterystyczne dla potraw z tego regionu. Ta oto prosta zupa wpisuje się w tradycje kuchni powiślańskiej. Tradycyjnie pulpety gotowane były na wywarze warzywnym a kartofle osobno. Taki sposób przygotowania zupy kultywujemy do dzisiaj.

Koło Gospodyń Wiejskich Zwierzyniec Pierwszy

Województwo Śląskie

Nazwa potrawy:
Zwierzyniecka dziczyzna z niespodzianką w uroczym tow. kluseczek

Zwierzyniecka dziczyzna z niespodzianką w uroczym towarzystwie ciemnych kluseczek i modrej kapusty. O wyjątkowości dania decyduje wykorzystanie produktów regionalnych i silne nawiązanie do lokalnych tradycji kulinarnych. Wykorzystałyśmy dziczyznę , z której słyną zwierzynieckie lasy. Połączyłyśmy jej wyjątkowy smak ze zdrową żurawiną, uprawianą chętnie w przydomowych ogródkach. Kluski natomiast królują na naszych regionalnych stołach od wielu wieków. Są tradycyjną potrawą, a szczególnie kluski ciemne w naszym regionie nazywane ,,żelaznymi”. Śląski niedzielny obiad zupełnie nie może się obejść bez surówki z czerwonej kapusty czyli, jak się tu powiada, bez „szałotu z modrej kapusty”. Podaje się ją w naszym regionie do wielu dań mięsnych.

Koło Gospodyń Wiejskich Zwierzyniec Pierwszy

Województwo Śląskie

Nazwa potrawy:
Zwierzyniecka dziczyzna z niespodzianką w uroczym tow. kluseczek

Zwierzyniecka dziczyzna z niespodzianką w uroczym towarzystwie ciemnych kluseczek i modrej kapusty. O wyjątkowości dania decyduje wykorzystanie produktów regionalnych i silne nawiązanie do lokalnych tradycji kulinarnych. Wykorzystałyśmy dziczyznę , z której słyną zwierzynieckie lasy. Połączyłyśmy jej wyjątkowy smak ze zdrową żurawiną, uprawianą chętnie w przydomowych ogródkach. Kluski natomiast królują na naszych regionalnych stołach od wielu wieków. Są tradycyjną potrawą, a szczególnie kluski ciemne w naszym regionie nazywane ,,żelaznymi”. Śląski niedzielny obiad zupełnie nie może się obejść bez surówki z czerwonej kapusty czyli, jak się tu powiada, bez „szałotu z modrej kapusty”. Podaje się ją w naszym regionie do wielu dań mięsnych.

Koło Gospodyń Wiejskich „Kukułki” Rzeczyca Mokra

Województwo Świętokrzyskie

Nazwa potrawy:
Młody kurczak w otulinie słoniny na zasmażanej kapuście z pomidorami
i kluchami siwuchami

To tradycyjne danie podawane na stół przez gospodynie Rzeczycy Mokrej podczas uroczystości rodzinnych. Chów kurcząt w zagrodach przydomowych był tak mocno rozpowszechniony, iż stał się on inspiracją dla absolwentki Technikum Rolniczego w Mokoszynie do napisania pracy dyplomowej pt. „Projekt wychowu kurcząt z wczesnych lęgów we wsi Rzeczyca Mokra”. Młody kurczak ceniony jest za walory smakowe, a gospodynie opanowały do perfekcji przekazywaną z pokolenia na pokolenie sztukę przygotowania dań od podstaw i na bazie wyłącznie naturalnych, pochodzących z własnych upraw składników. Do przygotowania naszego dania potrzebujemy kurczaka o wadze ok. 1 kg, słoninę 150 g, sól. Kurczaka dzielimy na ćwiartki, nacieramy solą i owijamy cienko pokrojonymi plastrami niesolonej słoniny. Pieczemy ok. 50 min w temp. 180°. W tym czasie przygotowujemy zasmażaną kapustę z pomidorami i koprem oraz kluchy siwuchy z surowych ziemniaków.

Koło Gospodyń Wiejskich w Durągu

Województwo Warmińsko -Mazurskie

Nazwa potrawy:
 Dzyndzałki z wędzoną sielawa i kaszą w świętojańskim wianku z sezonowych ziół w dwóch sosach.

Warmińsko-Mazurska kuchnia, to dania proste, których receptury bazują przede wszystkim na lokalnych bogactwach. Perłą wśród mazurskich dań są potrawy z ryb. Bo cóż bardziej odda charakter kuchni krainy tysiąca jezior jak nie ryba? Smakowanie naszej potrawy będzie więc jak poszukiwanie pereł w muszli perłopława. Jest jednak różnica, u nas w każdym perłopławie–dzyndzałku odnajdziemy smak wędzonej sielawy, jednej z najsmaczniejszych i najbardziej cenionych ryb jeziorowych. Przepis na dzyndzałki na Mazury Zachodnie dotarł z Kresów Wschodnich. Nazwa nawiązuje do charakterystycznego kształtu pierogów posiadających na brzegach uszy, czyli dzyndzle. Dzyndzałki są od dawna jedną z najpopularniejszych potraw na Warmii i Mazurach. Z farszem eksperymentowano - pierogi na co dzień nadziewano kaszą, mięsem wołowym i gęsiną na święta, a także wędzoną rybą. Nasze dzyndzałki to wersja z wędzoną sielawą, ale nie tylko, bo farsz zawiera także kaszę, perłową mazurską.

Koło Gospodyń Wiejskich w Durągu

Województwo Warmińsko -Mazurskie

Nazwa potrawy:
 Dzyndzałki z wędzoną sielawa i kaszą w świętojańskim wianku z sezonowych ziół w dwóch sosach.

Warmińsko-Mazurska kuchnia, to dania proste, których receptury bazują przede wszystkim na lokalnych bogactwach. Perłą wśród mazurskich dań są potrawy z ryb. Bo cóż bardziej odda charakter kuchni krainy tysiąca jezior jak nie ryba? Smakowanie naszej potrawy będzie więc jak poszukiwanie pereł w muszli perłopława. Jest jednak różnica, u nas w każdym perłopławie–dzyndzałku odnajdziemy smak wędzonej sielawy, jednej z najsmaczniejszych i najbardziej cenionych ryb jeziorowych. Przepis na dzyndzałki na Mazury Zachodnie dotarł z Kresów Wschodnich. Nazwa nawiązuje do charakterystycznego kształtu pierogów posiadających na brzegach uszy, czyli dzyndzle. Dzyndzałki są od dawna jedną z najpopularniejszych potraw na Warmii i Mazurach. Z farszem eksperymentowano - pierogi na co dzień nadziewano kaszą, mięsem wołowym i gęsiną na święta, a także wędzoną rybą. Nasze dzyndzałki to wersja z wędzoną sielawą, ale nie tylko, bo farsz zawiera także kaszę, perłową mazurską.

Koło Gospodyń Wiejskich w Będziechowie

Województwo Wielkopolskie

Nazwa potrawy:
Schab z kością nadziewany dziczyzną z sosem borowikowym i zasmażaną kapustą i szagówkami

Przepis pochodzi od jednej z członkiń, pieczeń ta wykonywana jest w jej rodzinnie od lat. Składniki użyte w potrawie od zawsze były wykorzystywane w kuchni wielkopolskiej. Połączenie dwóch najbardziej popularnych mięs kuchni staropolskiej nadaje pieczeni bogaty i ciekawy smak. Do jej wykonania potrzebujemy schab z kością peklowany przez 5 dni w zalewie warzywnej z dodatkiem jałowca oraz dziczyznę peklowaną w zalewie (3l wody, 3 łyżki pieprzu, soli, tymianku i ziaren jałowca). Dziczyznę mielimy, doprawiamy czosnkiem, cebulą, kminkiem, tymiankiem i majerankiem. Schab nadziewamy przygotowanym farszem, obtaczamy i pieczemy. Dodatkowego aromatu dodaje finałowe, kilkuminutowe wędzenie pieczeni na otwartym ogniu w dymie z gałązek jałowca. Potrawę podajemy z sosem borowikowym, zasmażaną kapustą kiszoną i szagówkami (inaczej z wielkopolskimi kopytkami). Dlaczego z szagówkami? Przygotowujemy je z pyr (dla mniej wtajemniczonych to po prostu ziemniaki), a w Wielkopolsce mamy ich pod dostatkiem!

Koło Gospodyń Wiejskich „Sikoreczki”

Województwo Zachodniopomorskie

Nazwa potrawy:
Topinambur na boczku

Inspiracją dania jest wieloletnie pieczenie "Bab", "Dziadów", tudzież ,,Pyrczaków " ziemniaczych przez gospodynie wiejskie w Kowańczu, a ponadto powrót do dzieciństwa i przypomnienie - jak wspaniałym warzywem jest topinambur. Boczek jest nawiązaniem do ubogich czasów wiejskich, gdzie wszędzie królowała szynka i schab. Mus buraczany i mus chrzanowy jest innowacyjną wersją ćwikły i chrzanu. Sałatka z pikli zawsze gościła na naszych obiadowych stołach. Z kolei sos Colberg jest podkreśleniem naszych małych manufaktur z regionu kołobrzeskiego. Natomiast tzw. "chrupek wieprzowy" jest wspomnieniem naszych ojców i dziadków, kiedy to opalali wieprzka słomą, zajadając się kawałkiem skóry okraszonej butelką ,,księżycówki''. ,,Topinambur na boczku'' jest daniem obiadowym, które można podawać przez cały rok. Przepis został opracowany przez KGW w Kowańczu ,,Sikoreczki''. Surówki do potrawy wykonuje się z sezonowych warzyw, a są to: sałata, szczypiorek, rzodkiewka, koperek - najlepiej z własnego ogródka. Danie jest inspiracją płodów rolnych z naszego regionu. W latach 70 - tych do lat 90 - tych ubiegłego wieku byliśmy zagłębiem ziemniaczanym, a topinambur był uprawiany jako wysokowartościowa pasza dla zwierząt hodowlanych. Faktem jest, że topinambur ma właściwości obniżające cholesterol i reguluje ciśnienie krwi oraz zapobiega rozwojowi miażdżycy. Dodatkowo może pomóc osobom, które walczą z nadwagą i otyłością.

Koło Gospodyń Wiejskich „Sikoreczki”

Województwo Zachodniopomorskie

Nazwa potrawy:
Topinambur na boczku

Inspiracją dania jest wieloletnie pieczenie "Bab", "Dziadów", tudzież ,,Pyrczaków " ziemniaczych przez gospodynie wiejskie w Kowańczu, a ponadto powrót do dzieciństwa i przypomnienie - jak wspaniałym warzywem jest topinambur. Boczek jest nawiązaniem do ubogich czasów wiejskich, gdzie wszędzie królowała szynka i schab. Mus buraczany i mus chrzanowy jest innowacyjną wersją ćwikły i chrzanu. Sałatka z pikli zawsze gościła na naszych obiadowych stołach. Z kolei sos Colberg jest podkreśleniem naszych małych manufaktur z regionu kołobrzeskiego. Natomiast tzw. "chrupek wieprzowy" jest wspomnieniem naszych ojców i dziadków, kiedy to opalali wieprzka słomą, zajadając się kawałkiem skóry okraszonej butelką ,,księżycówki''. ,,Topinambur na boczku'' jest daniem obiadowym, które można podawać przez cały rok. Przepis został opracowany przez KGW w Kowańczu ,,Sikoreczki''. Surówki do potrawy wykonuje się z sezonowych warzyw, a są to: sałata, szczypiorek, rzodkiewka, koperek - najlepiej z własnego ogródka. Danie jest inspiracją płodów rolnych z naszego regionu. W latach 70 - tych do lat 90 - tych ubiegłego wieku byliśmy zagłębiem ziemniaczanym, a topinambur był uprawiany jako wysokowartościowa pasza dla zwierząt hodowlanych. Faktem jest, że topinambur ma właściwości obniżające cholesterol i reguluje ciśnienie krwi oraz zapobiega rozwojowi miażdżycy. Dodatkowo może pomóc osobom, które walczą z nadwagą i otyłością.